Marzec

Marzec, złudna obietnica światła. Słońce które bawi się w chowanego jednocześnie dając nadzieję na to, że go w końcu dopadnę. Krajobrazy obdarte z koloru, tylko fosforyzujący na zielono mech zdaje się nie poddawać. Widzę w czerni i bieli, tylko wiosna może to zmienić.

Twój komentarz jest dla mnie bezcenny

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.