Wrześniowe spacery

with Brak komentarzy

Właśnie za sprawą kwitnących wrzosów, wrześniowe spacery wzdłuż polsko-niemieckiej granicy  stały się wieloletnią tradycją. Odkąd granica została otwarta, nikt już jej nie pilnuje. Niegdyś pilnie strzeżony, zagrabiony i ogrodzony pas neutralny porastają dzisiaj mchy, porosty, przepiękna szczotlicha no i wrzosy. Zwierzęce tropy odbite na piaszczystym pasie granicznym świadczą o mnogości zwierzyny która również odzyskała swobodę przemieszczania się. Niepowtarzalny zapach przegrzanej wrześniowym słońcem ziemi, szum delikatnego wiatru poruszającego korony drzew, odgłos dzięcioła ostukującego drzewo, przenikliwy głos Kani rudej  uczącej swoje potomstwo podniebnych akrobacji. Żegnam Cię lato, bez żalu. Przed nami jesień ! Najbardziej fotogeniczna pora roku.

 

Dodaj komentarz